poniedziałek, 20 sierpnia 2012

Owoce lata - dynie.)




         W naszym ogrodzie w bardzo naturalnym środowisku , między chwastami
/ gdyż nie kocham pielenia/ , rosną sobie w w tym roku piękne żółciutkie dynie.



A taki oto wierszyk znalazłam w internecie.

 Krasicki Ignacy

Dąb i dynia

Kiedy czas przyzwoity do dojźrzenia nastał,
Pytała dynia dęba, jak też długo wzrastał?
"Sto lat." ,Jam w sto dni zeszła taką, jak mnie widzisz" -
Rzekła dynia. Dąb na to: "Próżno ze mnie szydzisz.
Pięknaś, prawda, na pozór, na pozór też słyniesz:
Jakeś prędko urosła, tak też prędko zginiesz."














Zdjęcia robiłam po południu przy zachodzącym słońcu, które dzisiaj świeciło cudnie.

1 komentarz:

Dziękuję za odwiedziny i pozostawione słowo.