czwartek, 8 listopada 2012

Nasze pieski .)

Dzisiaj  na wybiegu z pieskami byłam  ja, zazwyczaj  robi to mąż ale dzisiaj musiałam go zastąpić.
Przy okazji zrobiłam im kilka fotek.Niestety komórką, gdyż nadal nie mam jak  przerzucać na komputer  zdjęć z aparatu, więc zdjęcia nie są najlepszej jakości.
A poza tym moi milusińscy / dwie sunie i jeden pies/ są tak ruchliwi, że trudno im jakieś ciekawe zdjęcie cyknąć. Ale jakie są, takie są.














2 komentarze:

  1. Az trzy?
    Jest to znak, ze kochasz zwierzaki!
    Serdecznosci
    Judith

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest jeszcze mama, ale nie było jej z nami.)

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny i pozostawione słowo.