sobota, 25 lutego 2012

Dzisiaj.)



Rano niespodziewanie pokazała się na niebie tęcza.

Później się rozpadało.





Po 8 -mej wyjechaliśmy do Nowego Sącza i w Witowicach natknęliśmy się na podtopienie drogi.
Tak w tym miejscu wskutek zatoru z kry wylała  Łososinka.

piątek, 24 lutego 2012

Noc na liściu.)







    Jesienią gdy noce były już bardzo zimne jedna z pszczół wyraźnie spóźniła  się i zimno spowodowało,że nie odleciała  lecz noc spędziła na liściu i tak rano ją zastałam.





Biedną,  oszronioną i ledwo żywą.


środa, 22 lutego 2012

owoce w naszym ogrodzie / 2011/



Kiwi, które mąż wsadził ładnie w ubiegłym roku zaowocowało, chociaż tylko jedno.
Owoce są znacznie mniejsze niż te sprowadzane i bardzo słodkie.



                                                                                                                                                                                 Borówka amerykańska, nie mogłam jej zebrać , tak obrodziły krzaczki, które mamy .







Jabłka były ogromne i bardzo smaczne. 












                                                                                 


                                                   Brzoskwiń  tej odmiany było tylko kilka ale za to bardzo smaczne.





 Winogrona rewelacyjne.




czwartek, 16 lutego 2012

Motyle.)




         Takie sobie niezbyt udane zdjęcia motyli, za którymi ciężko nadążyć b y je uchwycić.