poniedziałek, 26 marca 2012

O wiośnie i krokusach.))

 
      Przedwczoraj  mój post został zdominowany przez wydarzenie , o którym pisałam tu i zupełnie zapomniałam o zdjęciach mówiących o tym, że do naszego ogródka pomalutku wchodzi wiosna.

     W sobotę było ciepło, świeciło słońce więc podziałałam troszkę w ogródku i przy okazji zrobiłam kilka zdjęć.

 Na razie kwitną krokusy, których z roku na rok jest coraz więcej i w różnistych miejscach : na rabatkach, w trawie itp.
 


Widać jak jest sucho, przydałby się deszcz.



Tulipany mają coraz większe liście ale na kwiaty trzeba będzie jeszcze poczekać gdyż mało mamy ciepła a szczególnie nocą. A o szybkości wegetacji roślin głównie decyduje temperatura w nocy.

Wśród krzewów zastój - forsycja ani drgnie , do życia budzą się bzy  i pigwa.



niedziela, 25 marca 2012

nowe życie.)))



         Wczoraj nasza brzemienna suczka Sunia wyraźnie dawała oznaki, że  się będzie szczenić.
Nie mogła sobie znaleźć miejsca , miała troszkę podniesioną temperaturę , trzęsła się i była wyraźnie niespokojna. Najgorsze było to, że do tej pory dni spędzała w domu a noce na swoim miejscu poza domem. Mąż przygotował jej w odrębnym pomieszczeniu obszerną budę by się mogła pomieścić ze swoimi maleństwami ale ona chciała koniecznie być w domu. Troszkę sposobem ją wzięliśmy i zdecydowała się jednak na budę w której przyszło na świat całkiem spokojnie i bez problemów 8 dorodnych czarnych jak pies,który ja pokrył szczeniąt.





    Żadne ze szczeniąt nie jest maścią podobne do niej, jedynie białe brzuszki u niektórych świadczą o tym, że jest ich matką.
Wczoraj zasłaniała młode i nie pozwała siebie ani ich dotknąć ale dzisiaj już stała się przystępniejsza.










poniedziałek, 19 marca 2012

Co widzę .)))




Mieszkam w dolinie Dunajca, gdy spojrzę w górę widzę codziennie panoramę mojej miejscowości a w niej basztę obronną , pozostałość po zamku Czchowskim, kościół parafialny oraz szkołę podstawową.










sobota, 17 marca 2012

z Sunią na spacerze.))

   



Nasza suczka Sunia już niedługo będzie miała szczenięta.
Jest już gruba ale jeszcze nie tak ociężała by nie chcieć spacerów.
Codziennie wyciąga mnie na spacer i dzisiaj ponieważ jest ciepło zrobiłam jej kilka zdjęć.









Sunia uwielbia celulozę w postaci chusteczek higienicznych.




W szukaniu kretów lub nornic jest niezmordowana.





wiosna puka do drzwi.)))




Wiosna nadchodzi , chociaż  jeszcze drobnymi kroczkami .
Krokusy rozchylają się na skutek ciepła jakie daje od wczoraj świecące u nas słońce.

niedziela, 11 marca 2012

Zrobione dzisiaj.)



Dunajec .



 Dunajec.


  
Tuchów   panorama wieżami kościelnymi - Kościół św.Jakuba oraz kościół redemptorystów. 





 Kotka mojej teściowej.




sobota, 10 marca 2012

Zwiastu wiosny.)



        W naszym ogródku pochodu wiosny nie widać jeszcze. Poszłam zobaczyć jej zwiastuny.
Zakwitły może trzy krzaczki  przebiśniegów, krokusy i tulipany wychodzą dopiero z ziemi.




Trudno się jednakże dziwić gdy wciąż jest zimno.Dzisiaj wprawdzie zaświeciło słoneczko i było już cieplej ale noc chyba będzie jeszcze chłodna.
Pozostaje mi tylko cierpliwie czekać.

wtorek, 6 marca 2012

Moje dzisiejsze niebo.)

                 Po mroźnej nocy dzień również zimny dzisiaj .W cieniu - 2 st. Nawet słoneczko niewiele pomogło.
Ale za to przejrzystość powietrza ogromna a niebo jak na pocztówkach.

                Porobiłam troszkę zdjęć gdyż musiałam wyjść z domu .Ale jak to zwykle u mnie bywa nie zabrałam aparatu fotograficznego  więc zdjęcia zrobiłam  komórką stąd jakość ich jest kiepska .

             Na początek zrobiłam zdjęcie mojemu ulubionemu obiektowi czyli baszcie , która  wita wszystkich do nas przybywających, gdyż góruje nad szosą. 



 U góry obłoczki a dołem snują się dymy.



Później obfotografowałam niebo, gdyż tak mnie zachwyciło.