niedziela, 27 stycznia 2013

A mróz maluje swoim pędzlem.)



       Dzień dzisiaj wreszcie słoneczny, ale też i mroźny. Noc była mroźna, rano jeszcze  było - 15 st. więc i mróz malował w nocy na oknach swoje kwiaty.



  A fiołek afrykański  zakwitł  znów
i ładnie ozdobił kolaż.








A ja przeziębiona niestety nie mogę z tego słoneczka skorzystać.



7 komentarzy:

  1. A u mnie -20.Dobrze,że nocą ,bo w ciągu dnia trochę słoneczka podnosi temperaturę.

    OdpowiedzUsuń
  2. A u mnie + 19, choc tak wyczekuje troche chlodu......Nie ma tak, zeby wszystkich na swiecie zadowolic :0)
    Wracaj szybciutko do zdrowia, czego Ci serdecznie zycze !
    Wspaniale zdjecia "mrozowych kwiatow" !!!
    Wiele ciepla posylam !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za życzenia i przesłane ciepło.)

      Usuń
  3. "Mrozne kwiaty" - to zjawisko 'malowanych szyb' jest urocze. Tutaj nosza nazwe "kuurankukka" i nazwa ta jest bardzo adekwatna do tej tworczosci 'Pani Zimy'. Moja ulubiona piosenka o tym takim tytule tutaj http://www.youtube.com/watch?v=j7_gG5q-abw
    Pozdrowienia zza zimowej szyby.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajna piosenka, wykorzystałam ja w dzisiejszym poście.)

      Usuń
    2. Nie mam nic przeciwko temu :) Prosze bardzo :)

      Usuń
  4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i pozostawione słowo.