sobota, 11 maja 2013

Ogrodowo-balkonowe dygresje i skompletowany wytwór moich rąk.)




      Pogoda jak to nieraz bywa na weekend  schrzaniła się. Niebo się zaciągnęło chmurami. Może jednak się przetrze i słońce błyśnie jak nie dzisiaj to jutro. Mam taką nadzieję.

Aura kwietniowo -  majowa sprawiła, że różanecznik zakwitł o prawie miesiąc wcześniej i obsypał się kwiatami. Ale to może też dlatego, że w ubiegłym roku był przemrożony i nie kwitł. Odpoczął i proszę jak kwitnie.



Bzy kwitną jak zwykle w maju obficie i upajają szczególnie wieczorem swym słodkim odurzającym zapachem.

 


 
              A na balkonie kwitną cudnie krakowiaki, które świetnie przezimowały i cieszą oczy.







    I jeszcze raz bransoletka, którą pokazywałam już tu.  Tym razem w komplecie z kolczykami.






Miłego weekendowego odpoczynku życzę  wszystkim, którzy tu kukną.

5 komentarzy:

  1. Natalio!
    To dzisiaj w Dukli od samego ranka jest pogoda jak marzenie...właśnie piję filiżankę kawy i oglądam te cudeńka ,które Ty masz właściwie przed oczami. Takie roślinki w ślicznych kolorach cieszą oczy....a mam nadzieję ,że ta wspaniała dukielska pogoda rozjaśni niebo nad Twoim Czchowem...tego Ci życzę...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Grażynko, miło, że wpadłaś do mojego ogrodu. I u mnie słońce jednak wyszło i jest fajny dzień.
      Miłego weekendu dziewczyno Ci życzę.)

      Usuń
  2. U mnie na osiedlu też pięknie kwitnie bez.Już widziałam kwiaty kasztanów. Świat jest piękniejszy dzięki kwiatom. I jak paaaachnie...

    OdpowiedzUsuń
  3. U nas wszystko opóźnione. Dopiero teraz zaczyna rozkwitać, ale tak jakoś niezdecydowanie. Zawsze jeździłem w maju podziwiać różaneczniki w Rogowie, ale w tym roku nie złożyło się :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Ładny komplet lubię turkusy a maj mnie tak samo upaja. Też rododendron zakwitł a kwiatki które nazywasz krakowiakami u mnie się nazywają pelargoniami:) pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i pozostawione słowo.