środa, 17 lipca 2013

Wspólny posiłek.)



        Gdyby nie mój post o słońcu "Pochwała słońca" blog by był prawie nie odwiedzany, ale trudno się dziwić, gdyż  go zaniedbałam i nic ciekawego się na nim nie pojawia. Wyraz "słońce" i jego odmiany okazuje się są słowem  często wyszukiwanym stąd blog jeszcze nie umarł śmiercią naturalną. A by go ożywić dzisiaj zdjęcie zrobione wczoraj na wyjeździe.


Wspólny posiłek.


3 komentarze:

  1. Fajne kawki. U mnie rzadko je widać przy jedzeniu w takim skupieniu. Płochliwe są. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A te spokojnie w środku miasta sobie dziobały nic się nie bojąc.)

      Usuń
  2. Wygląda na wspólny obiad,albo śniadanie?wszystko jedno ważne ,że
    jak w rodzinie-do stołu powinno zasiadać wspólnie....

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i pozostawione słowo.