sobota, 17 sierpnia 2013

Maliny, maliny maliny.)



            Cały sierpień mam pod znakiem malin.  Zbieram je niestety sama i przetwarzam lub rozdajemy. Już jestem cała podrapana, gdyż przy tych upałach trudno było się ubierać by się zabezpieczyć przed tymi ostrymi krzewami. Owoce, które w tym roku są dorodne/mąż podlewa/ i wyjątkowo słodkie oraz aromatyczne, mrożę i daję do słoików w postaci dżemów i zasypanych cukrem na sok by w zimie móc się nimi również cieszyć.

          Wczoraj pogoda mi wyjątkowo służyła więc wygrzewałam kręgosłup w słońcu przy zbieraniu  a dzisiaj kuchnia i maliny do słoików.

A na koniec mojego jak zwykle krótkiego posta malinowa dedykacja dla zaglądających. Nie ma to jak spotkanie zakochanych w malinowym chruśniaku.

6 komentarzy:

  1. w malinowym chruśniaku:)))))u mnie cos w tym roku mało malinek:((

    OdpowiedzUsuń
  2. Maliny zawsze będą przypominały mi dzieciństwo. Mając 5-6 lat rodzice wysłali mnie na cały rok do babci na wieś. Wieś urocza pod Krakowem zwała się Radziszów. Na wsi miałam podreperować moje zdrówko. Bardzo chorowałam i to zawsze na anginę. Właśnie tam u babci biegałam na boso po polu. Kąpałam się w lodowatej rzece i chowałam się w ogromnych krzakach malin. Wówczas były dla mnie ogromne, bo ja byłam maleńka. Babcia robiła sok malinowy i zimą piłam go z herbatą. Od tamtej pory na anginę już nie choruję. Moja babcia ma 91 lat i trzyma się bardzo dobrze. Czy to dzięki malinom hmmm ? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. u mnie nie ma zbyt dużo malin. ot, zjeść można, ewentualnie serniczek na zimno zrobic. a;e uwielbiam maliny:)

    OdpowiedzUsuń
  4. A u mnie ich sporo i dzisiaj znów mnie chruśniak czeka.
    A maliny działają jak antybiotyk więc przy przeziębieniach są zbawienne a poza tym ich pestki też są doskonałe na ......

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo lubię maliny. Aż mi ślinka ciekła gdy je widziałam i słuchałam przy tym piosenki....Bardzo mi się podoba Natalio Twój sposób prowadzenia bloga.
    Szkoda ,że ja nie jestem taka zdolna...ale ,ale być może już niedługo będę
    miała dużo,dużo więcej wolnego czasu.......

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Grażynko za miłe słowa.
      Już czekam na Twój blog.
      Możesz zaczynać, gdyż fajnie piszesz i zdjęcia też robisz, a blogować możesz w wolnym czasie. Możesz połączyć wszystko w jednym blogu i również pokazywać książki.

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny i pozostawione słowo.