wtorek, 27 sierpnia 2013

Spacerkiem po naszym ogrodzie.

















8 komentarzy:

  1. Witaj Natanno!
    Na pierwszym zdjęciu są ; dynie, cukinie czy melony?Winogrona w tym roku wspaniale obrodziły. Robisz z nich winko?
    Widzę, że mamy podobne upodobania.
    Też lubię pospacerować w wolnej chwili po ogrodzie...
    Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Witaj Łucjo.

    Melony. Dyniom i cukiniom nie zrobiłam na razie zdjęć.
    Być może mąż zrobi wino. Jeszcze nie wiem, gdyż odkąd unikamy alkoholu stracił zapał do robienia win chociaż nasadzenia były pod produkcje win.
    Doskonałe jest połączenie soków z aronii i winogron więc taki sok będę robić.

    Załączam pozdrowienia.

    OdpowiedzUsuń
  3. Natalio!
    Te cuda natury i jako takie je podziwiam. Oczywiście zdaję sobie sprawę,że cud cudem ale praca rąk ,dbałość powoduje ,że jest na czym oko "zawiesić".
    A jakbym miała okazję się na coś rzucić ,to w pierwszej kolejności na malinki,później na winogronka,no a później to nawet na kapustę mogę.....
    Czekam na dalsze spacery po Waszym ogrodzie......

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Postaram się jeszcze pokazać resztę ogrodu.

      Usuń
  4. Piękne zdjęcia... Patrząc na pomidory już czuję ich charakterystyczny zapach z łodyżek. Kiedyś robiono z zielonych pomidorków sałatki w słoiki. Pamiętam ten rytuał i pamiętam, że mama kazała mi je jeść, a ja ich baaardzo nie lubiłam. Winogrona i maliny obłędne. Ale na widok tego robala na malinowym listku, włosy stoją mi dęba :) . Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A on taki sobie malutki, tylko w zbliżeniu tak duży wygląda.

      Usuń
  5. Ile tu wspaniałośći dla podniebienia ,cudne .Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za wizytę i też pozdrawiam.

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny i pozostawione słowo.