czwartek, 19 września 2013

Dotarłeś do celu.



        Za oknem brr!. Nieprzyjemnie. Po wczorajszym słonecznym i piękno jesiennym już dniu zrobiło się znów paskudnie. Ale dość narzekania. Jest dobrze jak jest. Tym bardziej, że i tak mam tyle pracy w domu z przetworami, że dzień spędzę w kuchni.
Na tapecie mam sałatkę z buraków, papryki i cebuli.  Wszyscy ją uwielbiamy, o nie wszyscy, bo jeden syn nie - on uznaje tylko kiszoną  kapustę i ogórki - i postanowiłam pierwszy raz sama zrobić, gdyż do tej pory korzystałam z dobrego serca swej siostry. Buraki ugotowane więc do dzieła.
         W trakcie prac kuchennych lubię ostatnio słuchać ks. Piotra Pawlukiewicza. Dzięki you toubowi mam słuchania, a słuchania. I właśnie szukając czegoś dłuższego do posłuchania znalazłam króciutkie słowo księdza Piotra, które wprawiło mnie od razu w dobry nastrój. Polecam słuchanie kazań, konferencji, rekolekcji i wszystkiego co mówi ks. Pawlukiewicz. Można się dowiedzieć wiele nie tylko o Bogu, ale również o sobie i bliźnich, a przy okazji nieraz uśmiechnąć, gdyż ks. bywa dowcipny również.





Dobrego dnia wszystkim życzę.

1 komentarz:

  1. Masz rację ks. Piotr Pawlukiewicz jest doskonały w każdym calu.
    Słucham go od niedawna.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i pozostawione słowo.