wtorek, 3 września 2013

Podpatrzone.



     Od dawna już miałam się wybrać do fryzjerki. Ostatnio wytrwale chodziłam co miesiąc, ale przez letnie upały nie wystawiałam nosa dalej niż ogród i balkon więc włosy mi tak urosły, że już najwyższa pora była je ściąć. Mąż zawiózł mnie, bo to około 3 km a z powrotem wracałam pieszo,by zażyć ruchu, do którego za bardzo się nie palę. Po drodze mijałam podwórze z dużej urody okazami drobiu. Dawno nie widziałam tak barwnego stada kur i kogutów i to z takim rzadko spotykanym upierzeniem. Niestety jak zwykle nie wzięłam aparatu więc zdjęcia robiłam aparatem w komórce, którym się zdjęcia robi wolno i w tym czasie mi ptaki dały drapaka więc tylko kilka fotek mi się udało zdobyć.






 I piesek mi się napatoczył więc i jego zdjęłam.


8 komentarzy:

  1. Koguciki i kurki to bardzo przyjemne obiekty do fotografowania,nawet ,jak nie są zbyt cierpliwe

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się. Już kiedyś pokazywałam na blogu drób z innego gospodarstwa, ale wtedy zdjęcia wyszły mi lepsze.

      Usuń
  2. Dawno nie widziane obrazy ,dla mnie bomba

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne zdjęcia. Podczas pobytu w w Skansenie pszczelim podziwiałam piękne kurki i koguciki.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz już na wsiach to tez rzadki widok, niestety. Jeżeli kury nawet są to za ogrodzeniem , by nie brudziły, a najlepsze jajka są wtedy, gdy kury chodzą gdzie chcą i grzebią sobie.

      Usuń
  4. Kuraki są fajne, ale zawsze będę czuła respekt przed kogutami. Kiedyś u babci kogut mnie zaatakował i jakoś się ich bajam. Bardzo rozczula mnie widok kwoki z kurczaczkami. Gratuluję 3 kilometrowego spaceru. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazwyczaj robię 6 km, gdyż idę pieszo w obydwie strony, ale tym razem byłam opóźniona więc prosiłam męża by mnie zawiózł.
      Dobrze, że nie mamy samochodu osobowego, gdyż wtedy nie chodziłabym pieszo. Tak, że nie posiadanie takiego samochodu ma swoje minusy, ale plusy też.

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny i pozostawione słowo.