środa, 4 września 2013

Rusałka na cynii.



   
     Najczęściej spotkać w naszym ogrodzie można rusałkę admirała, ale ostatnio latał ot taki motyl i nie wiem czy się nie mylę, ale to chyba rusałka osetnik. Najbardziej mi na tego wygląda.








Zdjęcia z zoomem robiłam z balkonu więc nie są zbyt wyraźne, ale podejść się nie da bo by mi odleciał.Motyl w wrześniowym słoneczku spijał nektar raz z tej cynii raz z drugiej wciąż  mi się  się wiercąc przed aparatem.By go obejrzeć dobrze jest kliknąć sobie w zdjęcia.



Na koniec coś dla ucha na dobry dzień.


8 komentarzy:

  1. Rusałka ,to bardzo piekny kolorowy motyl ,a Ty pięknie go pokazała,s .Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny i pięknie pokazany...pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudne stworzenia ale rzeczywiście wierciochy straszne. Trzeba mieć ogromną cierpliwość do fotografowania motyli no i zoom .Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Twoje zdjęcia są fantastyczne. Kolor cynii bardzo delikatny.
    Dzisiaj zobaczyłam Furczaka gołąbka. Próbowałam mu zrobić zdjęcia ale jest tak ruchliwy, że wyszły nieszczególne.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Motyle bardzo lubię.Ten okaz -taki kolorowy-bardzo optymistyczny widok.
    Jesteś fotograf uzdolniony bo wyobrażam sobie ,że trudno jest uchwycić
    takiego motylka i to jeszcze aby ładnie pozowała na kwiatku.....albo
    fotograf taki zdolny albo "obiekt" posłuszny-a może jedno i drugie...
    w każdym razie efekt jest śliczny....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najtrudniej jest uchwycić moment kiedy łaskawie rozłoży skrzydła.
      A tak to stoję sobie na balkonie i pstrykam.
      Dziękuję Grażynko za miłe słowo.

      Usuń
  6. Piękne zdjęcia, wspaniała przyroda:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i pozostawione słowo.