wtorek, 8 października 2013

Jeszcze o jesieni w lesie.


Z kolejnej wycieczki niedzielnej do lasu zbyt dużo grzybów nie przywieźliśmy, ale ja kilka nowych zdjęć tak.
Las się zmienia z dnia na dzień. Liście się coraz bardziej jesiennie wybarwiają i jest coraz piękniej.








                                   Opieniek miodowych nazbieraliśmy sporo i był pyszny sos do mięsa.

    Nie tylko zielenie, brązy i czerwienie, żółcie ale nawet róż jeszcze spotkałam w tej oto roślinie.


                    A na koniec coś w klimacie jesiennym do posłuchania z życzeniami dobrego tygodnia.



7 komentarzy:

  1. ja jej nie lubię, choćby najpiękniejsza była a ona idzie...a w tym roku ponura jakaś.

    OdpowiedzUsuń
  2. ja lubię tę wrześniową i październikową, dokąd jest kolorowa i w miarę słoneczna
    listopadowej nie znoszę
    u nas jest różnie
    jeszcze się w dzień wypogadza po ciężkim, chmurnym poranku

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie lubię jesieni, tych prawie wszystkich szarych, deszczowych, mglistych dni...
    Owszem zachwyca mnie te kilkanaście kolorowych dni. Czasem jest ich kilkanaście, często tylko kilka.
    Mam w swoim Małym Lasku trzmielinę oskrzydloną. Jesienią, jest pięknie ubrana...
    Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten tydzień ma być ciepły więc może będzie i słoneczny.
      A trzmielinę pierwszy raz dojrzałam i nawet nie wiedziałam, że ten krzew tak się nazywa.
      Fajnie, że mi go nazwałaś.

      Usuń
  4. Taką jesień jak widać u Ciebie Natalio i taka jak widzę przez ostatnie dni bardzo lubię.
    I oczywiście dziękuję też za możliwość wysłuchania tej nastrojowej piosenki..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta piosenka to specjalnie dla Ciebie Grażynko.

      Usuń
  5. Jesień jest bardzo kolorowa, lubie tę złotą a teraz taką mamy...pozdrawiam jesiennie...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i pozostawione słowo.