wtorek, 26 listopada 2013

Pierwszy śnieg tego roku.



Wczoraj od rana śnieżyło i drzewa  po raz pierwszy tego roku pokryły się śnieżnym puchem.
Dzień do najładniejszych nie należał, ale pobielone wokół domu drzewa fajnie się prezentowały. I na razie tak trwa. Jeszcze mi nie tęskno do zimy więc czekam na powrót jesieni.





Pozdrawiam Was serdecznie i dedykuję wszystkim moją ulubioną zimową piosenkę
Salvatore Adamo



7 komentarzy:

  1. j'aime beaucoup!
    Nice post!
    Thanks & Welcome for your comment and visit to my blog.
    Have a nice day!
    Cath.

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie tylko grad popadał przez chwilkę i to by było na tyle:).

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajnie popatrzeć na pierwszy śnieg - jako dziecko uwielbiałam zimę :)
    U nas ciągle jesiennie a Twój post wprowadził mnie już trochę w atmosferę świąteczną :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja już tęsknię za latem, za zimą? NIE !!!
    Twoje zdjęcia oglądnęłam z wielką przyjemnością.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zima,szczególnie do oglądania i podziwiania widoków jest piękna. Gorzej jeżeli chodzi o bezpośrednie zetknięcie z mrozem,wiatrem.Ale to co pokazałaś tu-aż chce się takiej zimy i od razu myślę o saneczkach,tym bardziej ,że stoją obok mnie bo moja wnusia zażyczyła sobie właśnie saneczki od mikołaja ,a dziadkowie mają poszukać tego mikołaja no i się udało...
    Dziękuję za piosenkę..
    Ciepłych ,miłych dni...Natalio

    OdpowiedzUsuń
  6. Wow! ale bielusieńko! U mnie jeszcze nie ma śniegu , ale jest mróz. Ale już przygotowana jestem do zimy i śnieżyce mi nie straszne:)))), zrobiłam zapasy drzewa:))) Zapraszam.
    Ania

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i pozostawione słowo.