środa, 19 czerwca 2013

A kwiaty kwitną.)


  Ogród w kwiatach,







ale i w domu kolejny kwiatek zakwitł. Wprawdzie nie obficie co znaczy, że miejsce hoja ma jednak nie najlepsze, ale za to odurza swym zapachem.



niedziela, 16 czerwca 2013

Ogród z perspektywy balkonu.)

    Mamy duży balkon, który ciągnie się przez całą długość domu. Balkon obrośnięty jest kiwi więc ogród jest mało widoczny, gdy na nim siedzimy. Tylko w prześwitach między liśćmi kiwi mozna zobaczyć co w nim rośnie i kwitnie..

wiesiołek

 

                                                                           piwonie


                                                                          róże







wtorek, 11 czerwca 2013

Jak zapowiadała się burza, która na szczęście nas ominęła.)





Wpierw zerwał się bardzo silny wiatr. Spojrzałam na niebo i się przeraziłam. Przez nasze niebo przesuwała się strasznie czarna i ogromna chmura. Zapowiadało się niesamowicie. Dzięki Bogu tym razem tylko się zapowiadało.







Chmura jak nadeszła tak i  odeszła a  my odetchnęliśmy z ulgą.

sobota, 8 czerwca 2013

W moim ogrodzie - Daab na sobotę i takie tam dyrdymały oraz dobra wiadomość.)


     Już od dość dawna niewiele działam na polu tworzenia nowej biżuterii. Dziwny brak chęci do kontynuacji tego  hobby u mnie wystąpił.
Ostatnio tylko udało mi się wytworzyć  zakładkę do książki, którą wygrała na moim blogu czytelniczym pewna czytająca Zuzia.
Na zdjęciu i książka i zakładka.

W naszym ogrodzie, o który dba mój mąż coraz więcej kwiatów zaczyna kwitnąć, ale obecnie niepodzielnie  królują piwonie i trzykrotki.




 Ale zaczynają kwitnąć tez róże.


 Trzykrotki będą kwitnąc cały sezon, piwonie niestety tylko przez czerwiec będą cieszyły oczy i upajały swym zapachem, gdyż ta odmiana pachnie, jak róże.








A na koniec dobra dla nas wiadomość. Kolejny piesek znalazł dom i to dom gdzie będzie miał dobrze. 
Już go tam kochają. Tym razem jest to mama piesków, Sunia. Zostało nam jeszcze trzy - Dober i jego dwie siostry : Kreska i Doba.


 Zobaczcie jaka to była matka!

Cieszymy się bardzo, gdyż nasza młoda matka wciąż nam wędrowała po świecie. Nie mamy ogrodzenia, pieski są w baaardzo dużym zagrodzeniu i wyprowadzane są dwa razy dziennie by sobie pobiegały.
Z powrotem naszej Suni był zawsze problem. A wczoraj rano nawet wcisnęła się sąsiadom do zagrody z kurami i to dopiero był cyrk.
Teraz ona będzie miała dobrze, a my nie będziemy mieć z nią kłopotu. Chociaż w naszej pamięci na długo zostanie, gdyż dała nam sporo radości .

czwartek, 6 czerwca 2013

Nie tylko w ogrodzie kwitną mi kwiaty.)




         Właśnie zaświeciło słoneczko, to słoneczko, którego wciąż internauci szukają w Googlach. Świadczy o tym fakt, że na mój post "Pochwała słońca" non stop są wejścia odkąd się post ukazał. Ale to słoneczko to tylko sobie tak prześwituje chyba, bo zapowiedzi pogodowe na następne cztery dni dobre nie są, jedynie na północnym zachodzie ma nie padać. Fajnie jest chociaż przez chwilę spojrzeć na ogród zatopiony w promieniach słonecznych.
Ogród się zieleni i sobie "kwitnie", ale i w domu zakwitło mi epifilium potężnymi kwiatami.






niedziela, 2 czerwca 2013

Ogród w porannym słońcu i rosie.)


I już czerwiec.  Wreszcie słoneczko zaświeciło. Pobiegłam więc rano do ogrodu by zrobić kilka fotek.  I oto one z pajęczynką.










Wszystkim, którzy zajrzą dobrej niedzieli życzę.