piątek, 3 stycznia 2014

Dzisiaj pokazuję swoje nowe wytwory w rytm karnawałowej samby.


     W nowym roku  jestem jakaś osowiała chyba przez ta ponura pogodę. Chcę stworzyć post o Noworocznym Koncercie, gdyż porobiłam troszkę zdjęć "telewizorowi", ale do tego potrzeba weny a tej mi jakoś brak.
      Natomiast udało mi się znów coś niewielkiego wytworzyć i to Wam pokazuję.


 Tu delikatny komplecik z zielonego korala naturalnego. Bransoletka na gumce silikonowej. Naszyjnik zapinany na żyłce. Minimalistyczny ale fajny - mnie się podoba, bo kocham zieleń.



A tu już zupełnie minimalistyczny naszyjnik.
Na sznurek bawełniany nanizane urocze szkło weneckie z refleksami.










A ponieważ zaczął się nam karnawał to poruszajmy się w rytm samby. Weekendu w rytmie jakiejkolwiek muzyki życzę wszystkim.



                                                           

14 komentarzy:

  1. Barrrdzo ładne to weneckie szkło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdjęcie niestety nie oddaje jego uroku.

      Usuń
  2. Przepiekne.................AnnaR

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi Aniu, że Ci się podobają.
      Teraz częściej coś pokażę.

      Usuń
  3. Weneckie szkło super...wszystkiego NAJ! w Nowym 2014 Roku...pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację. Weneckie szkło się świetnie prezentuje nawet na bawełnianym sznurku.

      Usuń
  4. Fantastyczne...Podoba mi się weneckie szkło.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi, że moje wytwory znajdują uznanie w Twych oczach.
      Również pozdrawiam.

      Usuń
  5. Osowiałemu nastrojowi mówimy PRECZ. Rozchmurz się. Biżuteria bardzo ładna. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już tak robię, jak mi radzisz, ale czekam na ciut wyższe ciśnienie.
      Miło mi, że się podoba..

      Usuń
  6. Nastrój na pewno się poprawi ,przecież czas karnawału czyli czas radości,tańca...a Twoje wyroby Natalio to są podziwiane przeze mnie od samego początku...
    Czy jakiś Twój wyrób mogłabym zakupić o ile to możliwe?
    I oczywiście dziękuję za sambę...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo sobie cenie Twoje zdanie Grażynko.
      Napisz na LC co Cię interesuje. Miło mi będzie, gdy będziesz nosić coś wykonanego moimi łapkami.

      Usuń
  7. Witaj Aniu, pocieszę Cię, że u mnie też minorowy nastrój, a pogodę mam piękną bo cały czas świeci słońce. Wiesz może nas tak źle nastraja przemijanie, znów jest nowy rok.....
    Ale weźmy się w garść, Ty jesteś na dobrej drodze bo śliczną stworzyłaś biżuterię. Zielony koral jest piękny, znam czerwony i czarny ale o zielonym nie słyszałam:) Ciekawy kolor.
    Pozdrawiam serdecznie i na pocieszenie nastroju zapraszam na moje rocznicowe candy. Do wygrania wianek - "Leśne opowieści" właśnie o przemijaniu. Zapraszam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa Aniu.
      Ja kocham zieleń, bo to kolor nadziei i ten zielony koral mnie zauroczył.
      Masz rację może to wpływ świadomości przemijania czasu. I może dlatego tak się dzieje na przełomie roku.

      Już kukam do Ciebie, gdyż chętnie się zabawię.

      Gratuluję rocznicy i pozdrawiam serdecznie.

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny i pozostawione słowo.