poniedziałek, 13 stycznia 2014

Tango - to jest to.



      Szaro, buro, ponuro. Tylko tak można określić "zimowy" dzisiejszy poniedziałek. Na śnieg na razie się nie zapowiada. Choć by słoneczko wyszło i rozjaśniło ten markotny dzień. Ostatnio znów nic nie zdziałałam. Nawet czytam mało. Tak się jakoś snuję po domu z kąta w kąt. 
A tu przecież trwa karnawał. W młodości nie opuszczałam prawie żadnej możliwości potańczenia, gdyż taniec i książki to było to co kochałam i kocham nadal robić, z tym, że od wielu lat już tylko czytanie mi pozostało. Żal, ale cóż zrobić. Trzeba się godzić z tym co życie nam przynosi, by nie czuć się sfrustrowanym. Niemniej nadal żywo reaguję na każdy taneczny rytm. A szczególnie, gdy jest to tango.




Polecam Wam obydwa filmy.

10 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Gdybym była młoda i na dodatek mieszkała w Krakowie chodziłabym do klubów, w których się tańczy tylko tango.

      Usuń
  2. ...a u mnie nawet dzisiaj słońce wyszło i całkiem było przyjemnie...też nie mogę pozbierac się w tym Nowym Roku...pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  3. Ach Al Pacino i tango - wspaniały film :)
    Ja też już tylko czytam chociaż w środku młode jeszcze serce się rwie do tańca :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Na mnie taka pogoda działa bardzo depresyjnie. Tak bardzo brakuje mi przygrzewającego słoneczka... Tańczyć nigdy nie potrafiłam, bo taniec nie jest moja pasją. Za to bardzo lubię spoglądać jak inni wirują w takt muzyki:)

    OdpowiedzUsuń
  5. U mnie pogoda też paskudna...Chociaż nie lubię zimy i śniegu, może lepszy byłby już śnieg niż ta ciągła szarość?
    Lubię posłuchać muzyki. Tango jest piękne.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj,tango to jest to.... to taniec ,który mnie wzrusza,porusza a jeszcze gdy wpleciona jest w to wszystko piękna historia.....Natalio,uważam ,ze na ten dzień, gdy snujesz się po domu takie tango a raczej tanga pomogły Ci ,prawda?
    W każdym razie dziękuję za powrót do muzycznych niespodzianek...

    OdpowiedzUsuń
  7. Dzieki,dzieki ,dzieki !!!! Uczta dla ucha,serca i ducha! Cudowne...Jestes niewatpliwie moja pokrewna dusza :o)
    Serdecznie Cie pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i pozostawione słowo.