poniedziałek, 24 marca 2014

Zaproszenie.



       Oj zaniedbałam solidnie ten blog, ale dużo się na to złożyło. I nieobecność, i choroba. W ubiegłym tygodniu byłam w Rzymie. 



Na zwiedzaniu spędziłam 3 dni. Na tym blogu pokażę również zdjęcia, ale na razie zaczęłam od postu na blogu moje zaczytanie, na który na razie zapraszam. W czasie pobytu zrobiłyśmy z córką ponad 700 zdjęć, ale wymagają one obróbki i przygotowania do pokazania więc to troszkę potrwa.




6 komentarzy:

  1. Witaj Natalio po pobycie w Rzymie.Trochę poczytałam na blogu "moje zaczytanie" ale myślę ,ze to dopiero malutki wstęp. Czekam na więcej.Zazdroszczę Ci takiej wycieczki , ale mam nadzieję ,że może ja też kiedyś zawitam w tamte miejsca....na pewno warto ..
    Co mnie martwi to to ,że mam problem z głośnikami przy komputerze i nie mogę słyszeć tego co jest także do słuchania.....Taki mój wczorajszy spacerek w okolicach Dukli to jakże mała namiastka tego co Ty widziałaś w Rzymie....ale zwiastuny wiosny były a o to mi chodziło....
    Pozdrawiam....w tej chwili raczej deszczowo..
    grażyna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zwiastuny wiosny znalazłaś. Ogromnie lubię zawilce i pierwiosnki - te leśne.
      Ja wróciłam z wiosną, ale dzisiaj już zimno i leje.
      Post kolejny, obszerny powstaje też na razie na tamtym blogu. Może jutro będzie.
      Rzym przed Tobą Grażynko. Ja też długo czekałam.

      Usuń
  2. Rzym, piękne miasto, dawno temu byłam, chętnie pooglądam, ...pozdrawiam już wiosennie...

    OdpowiedzUsuń
  3. Nigdy tam nie byłam. Przesyłam buziaki.

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękna wycieczka, niepowtarzalne klimaty panują w Rzymie. Ja uwielbiam starożytne ruiny i Schody Hiszpańskie:) Chętnie powrócę do Rzymu oglądając Twoje zdjęcia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będą i ruiny, które mnie zachwyciły jak je zobaczyłam , gdy zeszłam uliczką za kapitolińskie pałace.I schody również.

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny i pozostawione słowo.