niedziela, 22 czerwca 2014

Lawendowy akcent w ogrodzie.


    Dzisiaj pochmurno i brzydko, a ja planowałam zerwać trochę lawendy z mojej malutkiej plantacji.










Kończę zmysłową piosenką z motywem lawendowym



i życzę Wam mimo nie najlepszej pogody dobrej niedzieli.



6 komentarzy:

  1. Już czuje zapach lawendy....u mnie też zimno i brzydko a ja miałam tak ciekawe plany na niedzielę nad wodą i...z planów nici ha!ha!...pozdrawiam, miłej niedzieli...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety to nie my decydujemy. Szkoda, że nie mozna pstryknąć palcami i......

      Pozdrawiam Basiu cieplutko.

      Usuń
  2. Lawendę bardzo,bardzo lubię....mam od jednej znajomej z LCz takie poduszeczki zapachowe z lawendy......które mi cały czas pachną...Natalio-tak myślę ,że masz ogromny ogród,bo masz tam takie pachnące różności....i jeszcze plantację lawendy...No i cieszę się z upominków muzycznych....to wzbogaca- czuję wtedy ,że mam i dla ciała....i dla duszy.....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piosenka całkiem fajna. Tak zmysłowa, jak lawenda.
      I ja muszę sobie takie poduszeczki zrobić.

      Usuń
  3. Przypuszczam, że w wielu zakątkach Polski jest zimno, deszczowo i bardzo nieprzyjemnie. Natalio, Twoja lawenda zachwyca. Ta piękna roślina ma bardzo wielu zwolenników. U mnie w ogrodzie też rośnie lecz nie jest to aż tak duża plantacja jak u Ciebie.
    Jestem może zbyt ciekawa ale co powstaje z Twojej lawendy? Robisz wianuszki a może poduszeczki z nasionkami tych pachnących kwiatów?
    Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  4. To miłe, że pytasz. A ja ze wstydem muszę przyznać, że moje umiejętności są marniutkie i pomysłowości brak. Wianka nie umiem wykonać, z poduszeczkami też nie bardzo sobie bym poradziła, ale o nich myślę. A lawendę rozdaję świeżą i suszoną a mi służy za suchy bukiet.
    Może w tym roku się zmobilizuję.
    A tak po za tym to myślę o nalewce.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i pozostawione słowo.