piątek, 11 lipca 2014

Na gorąco chociaż nie ze słońcem w roli głównej.



    Ależ się rozpadało. Zanosiło się, zanosiło, zrobiło duszno i z nieba zaczęły się wylewać strugi deszczu.

Udało mi się zrobić kilka zdjęć ogrodu w deszczu a o to one :








                    Tak woda wylewa się z rynny.












Na koniec kilka deszczowych piosenek.





 Na dworze mam teraz ulewę.



3 komentarze:

  1. Natalio- w porównaniu z ulewą u Ciebie- u mnie to jakby ksiądz pokropił kropidłem (według powiedzenia)...ale wygląda fantastycznie.....dla mnie taki widok pajęczynowy......uchwyciłaś to jak zawsze profesjonalnie.....ćwiczenie czyni mistrza ....więc nie ma się co dziwić....a jeszcze jeżeli to jest pasja......
    Przyjemnie jest słuchać piosenek ...o deszczu.....patrząc na deszcz w Twoim ogrodzie......tak, to wielka radość...
    Życzę Ci miłych chwil.......

    OdpowiedzUsuń
  2. U nas od wczoraj mocno pada i jest zimno! Bardzo zmienna pogoda, choć z moich ludowych wróżb zapowiadało się suche i ciepłe lato:-))))
    A obrazy moje możesz zobaczyć na http://konradwojcik.pl/barbarawojcik/
    Obrazy innych malarzy tylko w Zalipiu, bo nic mi nie wiadomo, żeby mieli strony internetowe, a może mają?

    OdpowiedzUsuń
  3. ...a u mnie wczoraj nie padało...no to niezła ulewa...duuużo słonka Ci życzę na weekend...pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i pozostawione słowo.