środa, 20 sierpnia 2014

O tym, że piekę chleb i pytanie - zagadka.


       Moja przygoda z pieczeniem chleba trwa już od wielu lat. Piekłam zawsze  głównie chleb razowy, pszenno-żytni i na zakwasie. Ostatnimi jednak czasy więcej piekłam bułeczek niż chleba, bo to szybciej, ale teraz znów wracam do chleba, gdyż po prostu wychodzę z wprawy. Zrobiłam więc zakwas i zdecydowałam się upiec tym razem chleb też razowy, ale wyłącznie żytni. Chleb ten jest ciężki więc, by się udał na razie dodałam ciutkę drożdży, dopóki nie nabiorę wprawy do pieczenia takiego chleba wyłącznie na zakwasie. Chlebek jest smaczny, wilgotny i długo się go przechowuje bez mrożenia. Niestety u mnie wszystko jest na duże oko więc przepisu nie podam. Może kiedyś opracuję przepis, ale pewno nie będzie to prędko. Jak jest wyrabiany na oko to za każdym razem jest ciut inny co też ma swój urok.


 A tak wyglądał po przekrojeniu.

 Dzisiaj też będę piec, ale tym razem będzie to chleb pszenno-żytni, gdyż brakło mi mąki razowej żytniej a pszenną razową mam. Będzie wyłącznie na zakwasie i też mocno razowy. I oczywiście wyrabiany na oko.

Na zdjęciu niżej motyl tak ruchliwy, że kompletnie nie można go uchwycić aparatem. Motyl ten nie jest zainteresowany kwiatami w ogrodzie a jeżeli to tylko niektórymi. Tak, że lata i lata i nie chce usiąść.



A  to zdjęcie jest powiązane z pytaniem. Chciałam koniecznie, by mąż w ogrodzie posadził pewne kwiaty. Zdobyliśmy nasiona od znajomej, ale w tym roku tyle nam urosło chyba ze względu na złe stanowisko. 

Jakie kwiaty według Was miałam mieć zamiast tylko potężnych liści?



8 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Zgadza się Basiu. malwy. W innym miejscu zakwitły łaDNIE A BYŁY W TYM SAMYM CZASIE WYSIEWANE.

      Usuń
  2. A jeśli chodzi o malwy to w pierwszym roku po posianiu nie kwitną, bo to roślina dwuletnia i zakwita dopiero na następny rok, zimując sobie w glebie! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Malwa jest gatunkiem dwuletnim ale spotyka się również jednoroczne.
    A co do chleba... Ja też piekę na oko. Ostatnio kupiłam mąkę owsianą, gryczaną, kukurydzianą, żytnią i graham pszenny. Robię mieszankę.
    Natalio, masz rację. Chleb żytni jest znacznie cięższy ale bardzo pyszny. Widzę, że pieczesz go z Czarnuszką. Ja teraz dodaję do ciasta. Chociaż bardzo lubię chleb posypany sezamem, makiem, kminkiem, czarnuszką ale trochę mnie drażnią rozsypane ziarenka.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie tez drażnią odpadające ziarenka, ale odniosłam wrażenie, że w chlebie czarnuszki sie nie czuje tak jak przypieczona na chlebie.

      Też myślę o innych mąkach, ale musiała bym kupować przez internet, bo u mnie nigdzie takiej maki nie kupię. Nawet o żytnia razowa trudno.
      Miłego wieczorku.

      Usuń
  4. Ależ narobiłaś mi smaka i chętkę na chlebek własnej roboty. Chyba też ukręcę. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i pozostawione słowo.