środa, 29 października 2014

Z rożą na pierwszym planie.....



        Mimo mglistych poranków i wieczorów dni ostatnio bywają piękne i resztki kwiatów, a szczególnie róż uparcie kwitną pławiąc się w jesiennych promieniach słonecznych. Warto było ścinać na bieżąco  przekwitające kwiaty, gdyż jeżeli nie będzie przymrozków nocnych/ jeszcze ich nie mieliśmy/ będą jeszcze chwilę cieszyć oczy.
       Wrzucam  dzisiaj troszkę różanych ujęć.


      Wszystkim zaglądającym dedykuję jedną z moich ulubionych piosenek Czarnego Anioła polskiej sceny w mojej młodości:



Słońca, słońca, słońca sobie i Wam życzę  aż do grudnia co najmniej.










8 komentarzy:

  1. Dziękuję za życzenia.....życzenia słońca dla mnie już się spełniło....w Dukli cudownie świeci....
    A za piosenkę także bardzo dziękuję Natalio....bo Ewa Demarczyk należy także do moich ulubionych,....może też dlatego ,że byłam wtedy młodsza..?Mniejsza z tym ,ale te "Groszki i róże" przy Twoich różyczkach.....w Twoim ogrodzie wspaniale ..."współgra".....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piosenki są zawsze przede wszystkim dla Ciebie.....

      Usuń
  2. Czy nie masz takiego odczucia, że róże się uodporniły na chłód?
    Ja do domu też kilka zerwałam. Pięknie się prezentują i cieszą nasze oczy.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miały sporo chłodu w okresie letnim, być może dlatego......ale dla nas to dobrze....bo dłużej cieszą oczy.

      Usuń
  3. Róża to moja faworytka wśród kwiatów...pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja chyba wolę chryzantemy, ale może dlatego, że sama nie błyszczę.....

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny i pozostawione słowo.