niedziela, 23 listopada 2014

Spacer po wiśnickim rynku.....



                                Za oknem szaro i ponuro a ja zapraszam na spacer po wiśnickim rynku. 
Nowy Wiśnicz odwiedziliśmy przypadkowo w maju tego roku i stąd kilka zdjęć.








Dobrej niedzieli życzę wszystkim odwiedzającym mnie.

11 komentarzy:

  1. Dziękuję....za życzenia...dobra niedziela ..już się zaczęła. A Nowy Wiśnicz...wydaje się być urokliwym miejscem.Czy dobrze widzę ,że jest miejsce do spacerów?Jan Matejko....hetman Lubomirski....i jeszcze ktoś...ale nie wiem...
    Wiesz czego mi zabrakło? Piosenki na dzisiaj.....co Ty na to?

    OdpowiedzUsuń
  2. Znam Rynek w Nowym Wiśniczu. Podobają mi się pomniki prof. Dźwigaja.
    Dziękuję. Odświeżyły się moje wspomnienia.
    W szare dni cudownie ogląda się takie zdjęcia.
    Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że nic nie napisałam, ale albo źle szukałam, albo nic o Rynku w Wiśniczu nie ma w internecie.
      To prawda, że w takie dni z przyjemnością się wraca do wspomnień, a jeszcze tych w słonecznych miesiącach.

      Usuń
  3. Nie wiem dlaczego, ale Wiśnicz kojarzy mi się z zamkiem restaurowanym przez spadkobierców (mogę się mylić) a rynku nie obejrzeliśmy. Warto zapamiętać. Serdeczności przesyłam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego co wyczytałam w kilku miejscach w sieci, to restauracja zaczęła się w 1949 roku i rozpoczęło ja państwo. W 1991 roku faktycznie Lubomirscy odzyskali zamek, ale spory spadkowe sprawiały, że zamek nie był wyposażany. Obecnie od 2009 roku właścicielem zamku jest gmina i podobno odrestaurowany pięknie zamek zapełnia się eksponatami. Byliśmy tam z dziećmi w 90 latach, ale wtedy jeszcze nic w nim nie było.
      Teraz jak byliśmy to niestety było późno, ale muszę sie tam wybrać, by zobaczyć wnętrza.

      Usuń
  4. Nigdy tam nie byłam, ale dzięki Tobie pospacerowałam po tym mieście:) Może kiedyś i tam zawitam...choć tak szybko uciekają mi dni, a ja nie mam czasu na wiele rzeczy, na przykład na wycieczki. Ech... U mnie dziś było słońce, a ja tak źle nastrojona:) Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie wszystko możemy zobaczyć. Ja teraz zdaję sobie sprawę jak niewiele w swoim już długim życiu zobaczyłam i mi żal, ale cóż ...można oglądać w inny sposób.
      U mnie też było słonecznie i po wczorajszym dostosowywaniu się mojego organizmu do zmiany aury dzisiaj już było dobrze. Ale do kiedy ?

      Usuń
  5. Bardzo ciekawy spacer. Dzięki Twojemu wpisowi dowiedziałam się o związkach Matejki z Wiśniczem. Niestety, nigdy tam nie byłam.
    Dziękuję za nową opcję konta:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi, że będziesz do mnie zaglądać.
      Matejko miał żonę z Wiśnicza i jest tam muzeum Matejki, ale niestety było już zamknięte.
      MUszę i ja kiedyś tam wrócić...na zamek, który też tylko z zewnątrz oglądałam a wnętrza już są wyposażane...
      Jest tam co odwiedzić....

      Usuń
  6. To piękne miasteczko przyciąga niezmiennie ludzi sztuki!
    Pięknie tam i klimatycznie!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i pozostawione słowo.