sobota, 17 stycznia 2015

Dzisiejszy ranek...


                                                        coś po siódmej. 


     Jestem typową sową. Chodzę  późno spać, wczoraj, bo piekłam chleb, usnęłam dopiero gdzieś po dwunastej więc i wcześnie nie wstaję, ale też i nie muszę.
Dzisiaj zobaczyłam niebo więc wyskoczyłam z łózka, zgarnęłam aparat i oto efekt, a było na co popatrzeć.......





 I jeszcze na koniec ptasia chmurka.....




 Szukając jakiegoś cytatu związanego z tematem postu znalazłam  Adolfa Dygasińskiego, który mi się bardzo  spodobał :

"Biada tym, którzy o wschodzie słońca ziewaniem dzień pozdrawiają".

 Miłego weekendu wszystkim życzę.



10 komentarzy:

  1. U na rowniez ranko bylo rozowe niebo, a wiesz , ze to wrozy wiatry.No i niestety wieje:(AnnaR

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie takie zachody kojarzą się bardziej z wiatrami niż wschody, ale zobaczymy.
      Miło, że wpadłaś.

      Usuń
  2. To ja chyba też sowa?...późno chodzę spać....jak coś ciekawego czytam....to nawet 1 -2 nad ranem....ale ze spaniem różnie bywa....W każdym razie rano 7 to mój czas wstawania...Miło mi się posłuchało...o wschodzie słońca....
    W Dukli wiatr...wieje częściej niż ...nie wieje...więc teraz wieje....Dobrej soboty i niedzieli życzę Natalio....

    OdpowiedzUsuń
  3. Zjawiskowe zdjęcia. Warto wcześniej wstać by uchwycić takie kolory.
    U mnie był podobny poranek i z południa lecące ptaki. Powiem Ci szczerze, że zaskoczył mnie ich widok.
    Stado było ogromne. Czy to nie za wcześnie? Chociaż obecnie ptaki zachowują się dosyć dziwnie.
    Śpiewają bardzo radośnie a kosy też już odleciały do lasu. Może wić gniazda?
    Życzę miłej soboty i niedzieli.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aura prawie wiosenna więc przyroda "szaleje"...miejmy nadzieje, że to nie przyniesie szkód.
      Dziękuję za odwiedziny Łucjo i również pozdrawiam.

      Usuń
  4. Ja jako ranny ptak, podziwiam codziennie takie cuda:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Był czas, że też takim byłam.... z musu, ale teraz już się nie zmuszam.....a szkoda...jak przyjdzie wiosna muszę zmienić coś w swych zwyczajach.....

      Usuń
  5. Te kolory bardziej kojarzę z zachodami słońca. Też należę do stowarzyszenia sów, chociaż czasami zdarza mi się wstać wcześniej...
    Cieplutko pozdrawiam : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wschody i zachody okazuje się bywają podobne...tylko słońce jest z innej strony....

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny i pozostawione słowo.