środa, 6 maja 2015

Już kwitną różaneczniki.....




                   Aby miłość trwała przez całe życie, trzeba ją pielęgnować starannie jak ogród.                                  
                                                                                                                              Henri Bordeaux











Zakwitł w naszym ogrodzie pierwszy różanecznik.
Nie mam jakoś weny do pisania więc pokazuję tylko zdjęcia zrobione wczoraj....i pozdrawiam zaglądających do mnie bardzo serdecznie.

17 komentarzy:

  1. Natalio,różaneczniki są piękne ,czasami nie trzeba dużo pisać,bo patrząc na te cudeńka można "napisać" swoją własną .....opowieść...pozdrawiam i cieplutko pozdrawiam,ale za oknem u mnie robi się tak jakoś....jakby miało padać ,a może i "burzować..?"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pogoda, wprawdzie pochmurna, ale utrzymała się bez jakichś gwałtownych zmian. Deszcz jednak by się przydał......i to bardzo.
      Nie jestem osobą wylewną stąd i moje posty ubogie w treść.

      Usuń
  2. U mnie już dwa zakwitły i czekam na resztę.
    Serdeczności.:))

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo mądry cytat. Różanecznik zakwitł ślicznie, cieszy oko właścicieli...pozdrawiam serdecznie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spodobał mi się ....to taka dobra myśl....

      Usuń
  4. W takim razie skoro zakwitł jeden to lada moment będzie fantastycznie. Kolorowo i pachnąco. Ten biały jest piękny. U mnie tez rozpoczyna się czas różaneczników i Azalii.. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, że będzie kolorowo, bo różaneczniki mamy w kilku kolorach a i piwoniom pączki pękają pomału, tym bordowym, wczesnym.

      Usuń
  5. U mnie rododendrony jeszcze w pączkach, ale ja mam odmianę późniejszą.
    Wczoraj kupiłam piękną pnącą różę (żółtą), zobaczymy co też z tego będzie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie tylko ten taki wczesny, ale nigdy tak wcześnie nie kwitł....
      Żółta....musi być piękna....My mamy w ogrodzie żółtą, niską o wspaniałym zapachu.

      Usuń
  6. U mnie zakwitł dopiero jeden, biały.
    Pozdrawiam serdecznie:)*

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne.podziwiam bo nie posiadam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie dziękuję za odwiedziny...

      Usuń
  8. To prawda, ogród wymaga dużo miłości!

    OdpowiedzUsuń
  9. U mnie biały też kwitnie, tylko jest malutki w porównaniu z Twoim. Śliczny okaz!
    Pozdrowionka wiosenne zostawiam po deszczowym dniu (ale wszystko pachnie po tym deszczu!)

    OdpowiedzUsuń
  10. U mnie w ogrodzie nie rosną różaneczniki, moje próby ich hodowli spełzły na niczym. Ten Twój jest wyjątkowej urody, biały jak "panna młoda":) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i pozostawione słowo.