wtorek, 19 maja 2015

Kopciuszek........



            Nowy gość zawitał do naszego ogrodu. Zastanawiałam się kto taki trzaskający głos z siebie wydaje 






                            a okazało sie, że to uroczy, chociaż skromny, kopciuszek.







Zaglądał do mojego okna więc ja złapałam za aparat kilka zdjęć przez okno udało mi się mu zrobić. Inaczej byłoby trudno, bo ptaki są szybsze niż mój aparat.



 Za oknem coś się zmienia.....być może ten upał jaki od wczoraj jest zakończy się burzą, oby tylko bez efektów specjalnych.

Pozdrawiam wszystkich do mnie zaglądających serdecznie.

10 komentarzy:

  1. No widzisz , a ja sie zawsze zastanawialam jak nazywa sie ten ptaszek.Teraz juz wiem.:)U nas juz sie chmurzy i niestety, ale wspominaja cos o < efektach specjalnych>Pozdrawiam Cie serdecznie AnnaR

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Aniu. Mam dobrych podpowiadaczy na photoblogu stąd wiem jak ptaki, które u nas się pojawiają a nawet gnieżdżą nazywają .
      U nas też się zachmurzyło i coś kapnęło z nieba, ale kto wie czy nas nie ominie deszcz, który by się bardzo przydał.

      Usuń
  2. Oj przydalby sie przydal.Codziennie latam z konewka po ogrodzie . ale to nie jest to samo.U mnie tez bywaja ptaszki, ale nie w takiej ilosci jak u Ciebie.Znam tylko kilka popularnych gatunkow wiec bede sie uczyc od Ciebie.AnnaR

    OdpowiedzUsuń
  3. Sporo zdjęć napstrykałaś, prześliczny ptaszek.
    Widuję go w swoim ogrodzie ale nie znałam jego nazwy.
    Pozdrawiam serdecznie:)*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ptaki mnie teraz frapują najbardziej.

      Usuń
  4. Witaj:) Na zdjęcia ptaków mogę patrzeć i patrzeć:) Cieszę się, że u Ciebie zawsze jest ku temu okazja:) Chyba w życiu nie wpadłabym na nazwę tego ptaszka, a swoją drogą uroczo się nazywa:)
    Bociek czyszczący piórka super !
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło, że odwiedziny u mnie dają Ci przyjemność.
      Dziękuję.

      Usuń
  5. Bardzo lubię ptaki, ale nie mam szczęścia w fotografowaniu ich. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Po przeczytaniu Twoich poprzednich wpisów o ptakach zaczęłam próbować rozpoznawać ptaki, które czasami przylatują na pobliskie drzewa, ale kopciuszka tu chyba nigdy nie było:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i pozostawione słowo.