niedziela, 16 sierpnia 2015

Przyszedł czas na pożegnanie.......







       Od dłuższego czasu już nosiłam  się z zamiarem zamknięcia tego bloga. Nie robiłam tego do tej pory, bo żal mi było pracy w niego włożonej i wszystkich tu zaglądających. Niestety nie mogę z różnych względów prowadzić  dwu blogów więc wreszcie dojrzałam do tej decyzji i jest to ostatni wpis na takiej sobie kronice. Nie znikam ze sfery blogowej więc wszystkich, którzy zechcą nadal mnie odwiedzać zapraszam do obserwowania mojego bloga czytelniczego moje zaczytanie, na którym od teraz będą pojawiać się oprócz postów o literaturze i poezji również posty z innych kręgów moich zainteresowań odpowiadające tym, które ukazywały się tu.

 








         


   






 Ja nadal będę zaglądać do Was i liczę na Wasze odwiedziny a  żegnam ten blog, który 
za jakiś czas pewno zlikwiduję,  cyniami z mojego ogrodu.

 Wdzięczna za Wasze dotychczasowe odwiedziny i pozostawiane komentarze czekam na Was na moim zaczytaniu.


15 komentarzy:

  1. Piękne kwiaty. Całe szczęście, że nie znikasz całkiem...

    OdpowiedzUsuń
  2. No to przenoszę się do "Moje zaczytanie".
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Jestem zdecydowanie za: prowadzeniem jednego bloga. Po co rozbijać na kilka części swoje pasje. Mądra decyzja Aniu!

    OdpowiedzUsuń
  4. Cieszę się,że nie rezygnujesz zupełnie bo już się przestraszyłam....a tak będę odwiedzać "moje zaczytanie" więc do usłyszenia

    OdpowiedzUsuń
  5. No to ja jestem już od jakiegoś czasu na Twoim zaczytaniu ;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Aniu - ja zaglądam i tu i tu, więc teraz pozostanę w jednym miejscu. Dobrze, że nie rezygnujesz całkowicie. A kwestia prowadzenia jednego bloga, czy kilku to nasza własna decyzja - tak sobie układamy, żeby nam było wygodnie.
    Piękne kwiaty i piękne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Będę zaglądać na 2 blog. Ja też kiedyś miałam jeszcze jeden blog ale nie dałam rady prowadzić dwóch. Pozdrawiam serdecznie...

    OdpowiedzUsuń
  8. Podziwiam, że sprostałaś prowadzeniu dwóch blogów, do zaczytania zaglądam, chociaż nie zawsze komentuję. Zdjęcia piękne.
    Pozdrawiam Cie serdecznie.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To był mój pierwszy blog, stąd do niego sentyment. Miałam więcej czasu, a teraz jakoś go coraz mniej.....i ja coraz mniej wydolna jestem....

      Usuń
  9. Choć nie odzywam się zbyt często to jednak czytam i zaglądam do Ciebie, inspirujesz mnie czytelniczo, o wielu książkach dowiedziałam się właśnie od Ciebie, szkoda że ten blog zamykasz ale skoro na drugim będziesz działała to bardzo cieszę się, pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi, że moje wpisy książkowe dają Ci inspirację czytelniczą.
      Żal mi tego bloga, ale mimo, że jestem już dawno na emeryturze to okazuje się, że mój czas nie zawsze może do mnie należeć a na dzisiaj coraz częściej jest gdzie indziej potrzebny.
      Miło mi będzie bardzo, gdy będziesz mnie nadal odwiedzać......

      Usuń
  10. U Ciebie jak zwykle przepiękne cynie.
    Lubiłam ten blog. Jednak na prowadzenie dwóch, brakuje czasu.
    Jutro wprowadzę sobie nowy adres.
    Nie likwiduj tego bloga. Niech sobie lata w wirtualnym świecie.
    Pozdrawiam:)*

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie będę go likwidować , bo mi go jednak trochę szkoda....

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie likwiduj, to piękne wspomnienia. Niech sobie wisi...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i pozostawione słowo.