piątek, 27 marca 2015

Poranne niebo.....


Na dzień dobry dedykuję wszystkim, którzy do mnie zaglądną a szczególnie obserwującym mój blog kilka porannych zdjęć....










Miłego dnia życzę....


poniedziałek, 23 marca 2015

Ach ta wiosna..........



     Niedziela była po słonecznym tygodniu pod względem pogody okropna...pochmurna, wilgotna i zimna bardzooooooo. Tak, że zdjęcia wiosennego ogrodu zrobiłam tym razem przez okno.

A na nich :

- pierwsze tego roku pierwiosnki :

- i płaczące kroplami porannej mżawki krokusy, które nie zdecydowały się otworzyć, gdy zabrakło im słoneczka


 - oraz stokrotki.





„Bogaty - to nie ten, kto ma dużo pieniędzy, lecz ten, kto może sobie pozwolić na życie wśród uroków, jakie roztacza wczesna wiosna.” 

                                                                    Antoni Czechow



_____________________________


Cytat pochodzi ze strony

niedziela, 22 marca 2015

Kot........



          Ja kota jeszcze nie mam, ale za to nasz ogród odwiedzają koty. Ten właśnie wczoraj wylegiwał się w słońcu na mojej grządce. Kot ładny, duży i te niesamowite... żółte ślepka, którymi się wpatrywał we mnie, gdy z balkonu robiłam mu zdjęcia...





  

"Chciałem powiedzieć (…) że na tym świecie jest chyba coś, dla czego warto żyć.
Śmierć zastanowił się przez chwilę.
KOTY, stwierdził w końcu. KOTY SĄ MIŁE".


                                              Terry Pratchett, Czarodzicielstwo

_______________________

Cytat pochodzi ze strony 


piątek, 20 marca 2015

Wróbelek.......



               

              Dzisiaj kolejne, tym razem wczorajsze,  wprawki z wróblem jako ich bohaterem, który mi się bardzo ładnie dał sfotografować.




 Tu jak papużka wygląda...tyle, że nie kolorowa.


 Ale tyle tylko ...na więcej sobie nie pozwolił i odfrunął......




 A to  już nasz " zielony  Konstanty" o "Wróbelku"
      Wróbelek jest mała ptaszyna,
      wróbelek istotka niewielka,
      on brzydką stonogę pochłania,
      lecz nikt nie popiera wróbelka.
       
      Więc wołam: Czyż nikt nie pamięta,
      że wróbelek jest druh nasz szczery?!

       
      Kochajcie wróbelka dziewczęta,
      Kochajcie do jasnej cholery!

____________________________________________

Wiersz .K.I. Gałczyńskiego pochodzi ze strony

czwartek, 19 marca 2015

Alpaki nad Dunajcem.....


         Gdy czytałam post Ani i oglądałam jej zdjęcia z alpakami z mojej niepamięci wyszedł fakt, że ja przecież też mam zdjęcia tych zwierząt, których hodowla znajduje się w niedalekim naszym sąsiedztwie.
       Idąc bowiem pewnej słonecznej lutowej niedzieli na spacer, ten z którego pochodzą zdjęcia Dunajca, przechodziliśmy koło tej hodowli i cyknęłam kilka zdjęć, ale z daleka, gdyż nie chciałam zwierząt denerwować swą nachalnością.....może kiedyś podejdę bliżej. To dość już spora hodowla, w której pojawiły się już śliczne młode alpaczki, które nakryto czapraczkami, widocznie by nie marzły w zimie. 

                                      Oto one :




środa, 18 marca 2015

Krokusy i wprawki fotograficzne.......


             

          Wczoraj był wyjątkowo piękny dzień, słoneczny i ciepły. Do południe wykorzystałam więc do wprawek fotograficznych wykorzystując rady Adrianny, której zdjęcia mnie zachwycają.
A w tym celu wykorzystałam krokusy i pszczoły, które jak zauważyłam omijają żółte kwiaty...najwyraźniej ich nektar ich nie przyciąga, wolą nektar z liliowych i fioletowych. Trafiła mi się też i muszka..

          Nie są to jeszcze dobre zdjęcia, ale lepsze niż te, które do tej pory robiłam..Tak przynajmniej mi się wydaje.....





             Życzę wszystkim do mnie zaglądającym dużo słońca w kolejnych dniach tygodnia.


sobota, 14 marca 2015

Patrząc z brzeskiego rynku ...



          W tym tygodniu dwukrotnie na okoliczność wizyty u lekarza wpadłam do swojego miasta powiatowego czyli do Brzeska. Mój czas jest dość ograniczony więc sama nie będę się rozpisywać na temat jego historii, a jest ona bogata toteż zachęcam by kuknąć pod link umieszczony powyżej.
Aby zachęcić napiszę tylko, że  na lokalizację Brzeska, którą wskazał Spytko II z Melsztyna, dała zezwolenie królowa Jadwiga w 1385 roku.

           Mój pierwszy pobyt w Brzesku przypadł we wtorek czyli ostatni dzień pięknej, słonecznej pogody więc nie omieszkałam zabrać ze sobą aparatu i tak stojąc na rynku,


który  jakiś czas temu został całkowicie zmieniony - przy czym   przede wszystkim pozbawiono go zupełnie zieleni, której nawet te urocze skądinąd koziołki i fontanna, której jakoś nie zauważyłam, zastąpić w żaden sposób nie mogą - napstrykałam troszkę fotek tej stronie, która najbardziej przyciąga wzrok.
Muszę napisać, że długo nie mogłam się przyzwyczaić do tego nowego, "gołego"  wyglądu brzeskiego rynku.



Reszta niezmiennie mnie zachwyca:




               Kamienice  otrzymały nową elewację i z przyjemnością teraz patrzy się na ten piękny zabytkowy rynek. A ja kocham w miastach wszystko co ma stulecia za sobą i było świadkiem przeszłości........