wtorek, 7 czerwca 2016

Powrót i Nowy Sącz w moim obiektywie.



           Sama nie wiem czego chcę, ale jakoś żal mi się zrobiło tego bloga i go przywróciłam. Nie mam na niego czasu, ale może co jakiś czas posty się tu znów będą pojawiać....
Dzisiaj Nowy Sącz widziany moim obiektywem. Zawsze, gdy wjeżdżam do niego pierwsze rzucają mi się wieże i kopuły kościelne a ja lubię je fotografować więc dzisiaj to one są głównym tematem zdjęć.



 Akacje zapowiadają wakacje......


 Kamienica leniwie toczy swój nurt...

A gołębie sądeckie na przystanku autobusowym napraszają się o karmienie.





6 komentarzy:

  1. Kościelne wieżyce to zawsze wspaniały element dla fotografii, ile daje możliwości, ujęć...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To niezwykle wdzięczny temat do zdjęć.....lubię je fotografować.

      Usuń
  2. No ładne to moje miasto :) I przez sekund kilka musiałam się zastanowić gdzie to lub tamto zdjęcie zrobione (tzn. z jakiej perspektywy/z którego punktu).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ładne, nawet bardzo ładne......zawsze lubię do niego jechać a bywam tam raz w miesiącu.
      Zgadłaś skąd były robione .....

      Usuń
  3. Lubię oglądać Twoje zdjęcia, naprawdę jakoś tak zawsze miło mi się robi jak tu wchodzę i widzę coś nowego... Ja też zawsze lubię fotografować kopuły i wieże, jakoś tak zawsze pasują do zdjęć...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi, że to moje miejsce w sieci jest Ci sympatyczne.
      Wieże i kopuły kościołów to obiekty, które zwracają szczególna uwagę.

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny i pozostawione słowo.