poniedziałek, 4 lipca 2016

Róże i lawenda z ogrodu na Wawelu.....


         Ostatnio odwiedziliśmy z mężem Kraków. W niedzielę wzięliśmy udział w porannej mszy w katedrze  a później pospacerowaliśmy troszkę po wawelskim wzgórzu, co ja oczywiście wykorzystałam do robienia zdjęć. Zdjęć zrobiłam sporo i będę się nimi dzielić a na pierwszy rzut idą róże i lawenda, które pięknie się prezentują na tle winorośli. Taki obraz się nam przedstawił, gdy zeszliśmy z dziedzińca z krużgankami.




Niestety nie mam czasu na szersze opisanie tej części ogrodów. Muszę poprzestać na zdjęciach.



19 komentarzy:

  1. Cała lata nie byłam w Krakowie... na szczęście córka wybiera się niebawem i mam nadzieję, że zarzuci mnie zdjęciami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bywam niezwykle rzadko a zdjęcia robiłam po raz pierwszy.
      Trochę się ich ukaże jeszcze na blogu.
      Dziękuję bardzo za odwiedziny i obserwowanie bloga.

      Usuń
  2. Róże wprost bajecznie piękne, w dodatku w tak wspaniałym, historycznym miejscu!
    Wybieram się do Krakowa w sierpniu, by podążyć po raz kolejny moimi ulubionymi ścieżkami.
    Twoja fotograficzna relacja bardzo urokliwa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W całym Krakowie czuje się historię...gdybyż te mury mogły mówić.
      Ale Wawel wywołuje wzruszenie...nawet tylko oglądany z zewnątrz.
      Mamy zaproszenie na wspólne zwiedzanie królewskiego grodu może się to ziści.....
      Miło mi, że fotorelacja Ci się podoba Magdaleno.

      Usuń
  3. Piękny zestaw. Mam w ogródku podobne róże, teraz już wiem, że obok ustawię lawendę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A później pokażesz nam zdjęcia....

      Usuń
  4. Imponujący widok! Jak z baśniowej krainy. Pozdrawiam i uśmiech ślę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet nie sądziłam że zdjęcia tak fajnie pokażą tak urokliwie skomponowany zestaw roślin.
      Dziękuję Janino za uśmiech.

      Usuń
  5. Przepiękne kwiaty, pełne delikatności.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Różana piana ....
      Miło mi gościć na swoim blogu....

      Usuń
  6. No, piękne tam są kwiaty. Cudowne zdjęcia, jak w bajce...serdecznie pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi Basiu....szkoda, że tylko tę część ogrodów oglądaliśmy...nie było czasu tym razem na więcej...

      Usuń
  7. Byłam tylko raz na Wawelu i... nie wiedziałam, że w ogóle jest tam ogród. Choć gdybym się zastanowiła, byłabym pewna, że jest i musi być piękny :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To co pokazałam to tylko niewielka część ogrodów na Wawelu.
      W następnym poście pokażę rabatę na dziedzińcu katedralnym.

      Usuń
  8. Moje ulubione zestawienie. Różowe róże i lawenda. Jeszcze lepiej przy białym płotku. Och jakże romantycznie. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda...zestawienie kolorystyczne pięknie ze sobą współgra....a te kolory wytwarzają romantyczny klimat....
      Miło mi Cię Hanno gościć..

      Usuń
  9. Widzę, że postanowiłaś reaktywować ten blog, no i bardzo dobrze. Zestawienie róż z lawendą cudowne, chociaż ja ciągle myślami jestem w ogrodach japońskich.:)
    Pozdrawiam.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żal mi się go zrobiło.....tyle na nim zdjęć a poza tym to hobby nadal mnie nie opuszcza więc, chociaż czasu mi brak, wróciłam do niego. A poza tym tyle miłych odwiedzin.....szkoda było mi tych kontaktów z wami.

      Usuń
  10. Uwielbiam lawendę, jednak nigdy nie udało mi się jej wysadzić tak, żeby wypuściła kwiaty.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i pozostawione słowo.