sobota, 10 września 2016

Mięta w ogrodzie a na mięcie pszczółka.....



Na blogu Rękodzieło przy kawie  Iza pokazała piękny wianek z kwitnącej mięty.
Ja niestety takich umiejętności manualnych nie mam, mogę tylko pokazać zdjęcia mojej mięty  w ogrodzie i uwijającą na niej pszczołę. 




A Jedyne w co mogłam zamienić miętę z ogródka to w suchy bukiecik, który wisi w kuchni.



10 komentarzy:

  1. Bardzo mi miło, że wspomniałaś o moim miętowym wianuszku:) u siebie - Dziękuję!
    Miętę ostatnio dodawałam do soków z malinami - jest pyszny! Swojej jeszcze nie suszyłam, właśnie ścięłam kwiaty by bardziej rozrosły się liście - zbiorę w tygodniu i mam zamiar zrobić miętowy syrop do deserów:)
    Ciekawe czy pszczoły zrobiłyby miętowy miód, gdyby tak postawić ule na miętowym polu?
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z pewnością by zrobiły.....widziałam słoiczki z takim miodem.
      A z pewnością w wielokwiatowym i nuta miętowa bywa....
      A jak te mietę dokładasz do soku z malin?

      Usuń
    2. Zasypuję maliny i świeże liście mięty cukrem na noc. Na drugi dzień gotuję kilka minut na niewielkim ogniu. Wkładam do słoiczków - maliny z pesteczkami i listkami mięty. Dla pewności pasteryzuję 5 minut.
      Pierwszą partie zrobiłam delikatnie miętową i listki wyjęłam. W drugiej już mięty nie żałowałam. Zapasteryzowałam z listkami. Pycha:)

      Usuń
    3. Dziękuję...jeszcze będę maliny dawać do słoiczków to spróbuję również dodać mięty.

      Usuń
  2. Bukiecik zapewne pięknie pachnie, a herbatka miętowa będzie cudowna :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam mięte. Nad stawem mam rosnącą miętę, dziką, bardzo mocno pachnącą. Lubię w niej przysiąść:)Czyzby uzaleznienie:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest niegroźne więc możesz spokojnie mu się oddawać Aniu.

      Usuń
  4. Zapewne masz cudowny zapach w kuchni. Świetne ujęcia, zdjęcia super...serdecznie pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  5. Każdego roku suszę miętę i popijam:-)herbatkę.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i pozostawione słowo.