wtorek, 4 października 2016

O wschodzie słońca.....




              Jestem z natury sową i śpiochem więc zazwyczaj przegapiam takie widoki, ale tym razem się udało. A było to w pewną wrześniową niedzielę. Efektem wczesnego spaceru są właśnie te zdjęcia.





 Za oknem deszcz, wiatr i ziąb.......toteż pozdrawiam ciepło wszystkich do mnie zaglądających.

16 komentarzy:

  1. Fantastyczne zdjęcia, zwłaszcza zauroczyło mnie to pierwsze:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi Olu. Muszę się nieskromnie przyznać, że i mnie to zdjęcie cieszy.

      Usuń
  2. Piekne zdjecia, warto czasami wstac i ruszyc w swiat, popodziwiac , porobic zdjecia. Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne zdjęcia, jesień to najbardziej nostalgiczna pora roku, zmienna i zaskakująca.
    Pozdrawiam.:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne zdjęcia, piękny wschód słońca. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja tez tak jak Ty...w nocy siedze dlugo a potem przesypiam takie piekne wschody slonca...
    Fotografie super , ale ta pierwsza jest wstrzymuje oddech na moment :)
    Wiele milego sle !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Alino. Jak to miło, że znów jesteś.

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. Cóż! Nie wszystkim się to samo podoba.
      Dziękuje za zaproszenie.

      Usuń
  7. Slicznie uchwyciłaś wschód słońca i piękno przyrody. Takie refleksyjne zdjęcia:)
    Ja też jestem sową i nie tylko ja. U nas życie nabiera tempa po 22,00:)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo też jesień to chyba najbardziej refleksyjna pora.
      Chociaż jeżeli chodzi o pory roku zimą już się cieszymy na wiosnę to jesień naszego życia wiosną się nie odrodzi.

      Usuń
  8. Spacer o tak wczesnej porze chyba się opłacił - bardzo ładne światła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wystarczy tylko nie wylegiwać się zbyt długo.

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny i pozostawione słowo.