piątek, 28 października 2016

Odwiedziliśmy Ryglice......


         W poniedziałek odwiedziliśmy Ryglice, małe miasteczko w Małopolsce, oddalone od naszego Czchowa o ponad 50 km. A dlaczego akurat tam pojechaliśmy wyjaśniam w swoim poście na blogu  moje zaczytanie.
Dzień był piękny, słoneczny toteż w drodze z przyjemnością a nawet zachwytem patrzyliśmy z samochodu na mijany  krajobraz, który mienił się w słońcu  różnymi odcieniami, brązów, złota, rudości i zieleni. Same Ryglice bardzo miło mnie zaskoczyły, gdyż pamiętam je z przed trzydziestu lat jako mało ciekawą miejscowość gminną  z gęsto zarośniętym rynkiem.  Najwyraźniej fakt, że w 2001 roku otrzymały prawa miejskie sprawił, że dzisiaj jest to miasteczko, w którym  widać jaki  duży i pięknie zagospodarowany jest jego rynek.  



W jego centrum znajduje się odnowiona kamienna figura św. Floriana z 1820 roku 



Znajduje się tu również fontanna z pomnikiem Pogórzańskiej Penelopy.



A na słupie puste gniazdo, do którego pewno wiosną przyszłego roku znów powrócą bociany.




        Uwagę zwraca będący w restauracji duży, piękny kościół zbudowany w  1940 roku na miejscu drewnianej świątyni z 2 połowy  XVII wieku, która została przeniesiona do Kowalowej








Niestety nie można było wejść do środka. A szkoda, bo ma zabytkowe wyposażenie.


12 komentarzy:

  1. To piękne miasteczko, byłam kiedyś w miejscowym Gimnazjum na spotkaniu autorskim i muszę powiedzieć, że ludzie są przemili.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak to miło,gdy można tak o mieszkańcach powiedzieć.

      Usuń
    2. Jak to miło,gdy można tak o mieszkańcach powiedzieć.

      Usuń
  2. Nie kojarzyłam dotąd tego miasteczka. Cudne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miasteczka galicyjskie nabierają znów uroku po okresie totalnej szarzyzny.

      Usuń
    2. Miasteczka galicyjskie nabierają znów uroku po okresie totalnej szarzyzny.

      Usuń
  3. Byłam w Ryglicach w tamtym roku w sierpniu.Pamiętam te wszystkie miejsca i także mam uwiecznione na zdjęciach .Fajnie tak sobie przypomnieć i wiedzieć ,że Ty także chodziłaś po tych uliczkach.Rynek w Ryglicach rzeczywiście bardzo uroczy.....Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie jest odkurzyć starą znajomość i stwierdzić,ze nas miło zaskakuje.

      Usuń
    2. Fajnie jest odkurzyć starą znajomość i stwierdzić,ze nas miło zaskakuje.

      Usuń
  4. Urocze miasteczko i pięknie je pokazałaś. Lubię pozwiedzać coś tak "na szybko". Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I ja lubię,ale rzadko to robię,tym bardziej cenna jest taka wyprawa.

      Usuń
    2. I ja lubię,ale rzadko to robię,tym bardziej cenna jest taka wyprawa.

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny i pozostawione słowo.