niedziela, 13 listopada 2016

Pierwszy śnieg....



                  I do nas dotarł pierwszy śnieg. Jego biel sprawiła, że zza okien mimo szarości wynikającej z braku słońca aż bije  blask. Gdybym była dzieckiem skakałabym z radości....jak zima cieszyła w tamtych latach i jak smucił fakt, gdy nastały lata prawie jej pozbawione. Dzisiaj nie jestem nią o tak wczesnej porze zachwycona, ale pierwsze  zdjęcia oczywiście zrobiłam otulonym puchem śniegowym choinkom rosnącym wokół domu.




 Miłość jest jak liść w lesie – czas ją zmienia, tak jak zima zmienia wygląd lasu.

                                                                                                                                                                                                        Emily Brontë


Miłośnikom muzyki dedykuję :




9 komentarzy:

  1. Jak cudownie!
    Gdy spadnie śnieg zawsze w moim sercu robi się... czyściutko:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudnie na zdjęciach. U mnie nie ma jeszcze śniegu. Ja lubię śnieg ale ...w górach, w mieście jest bardzo uciążliwy. Pozdrawiam serdecznie...

    OdpowiedzUsuń
  3. Zima w tym roku szybko przyszla. Pieknie wygladaja choinki opruszone biela. Wspaniala muzyka. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zima to cisza, a cisza to wytchnienie...

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja nie lubię zimy i jesieni też...
    U mnie trzy dni temu spadł śnieg i połamał gałęzie drzew, na których były jeszcze liście:(
    Muzyka Vivaldiego jest ogromnie przjmująca. Mój syn nakręcił film o moim ogrodzie pt. "Cztery pory" roku z podkładem tej muzyki. Film jest cudny, no oczyiście muzyka jeszcze piękniejsza:))
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A może ten film gdzieś wrzucił, by można było go obejrzeć....

      Usuń
  6. Całkiem sporo tego pierwszego śniegu sypnęło :) I dobrze, niech pada jak najwięcej, śnieg jest przecież taki fotogeniczny.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i pozostawione słowo.