piątek, 16 grudnia 2016

Zimowy epizod.......


       W tym tygodniu nie miałam się czym pochwalić jeżeli chodzi o wspólne dzierganie i czytanie a poza tym dopadło mnie przeziębienie i jestem rozbita totalnie więc do żadnego działania niezdolna.
Ten post będzie więc tylko zdjęciowy. We wtorek już się nie najlepiej czułam, ale musiałam wyjść na pocztę więc opuściłam domowe pielesze i powędrowałam. Po poniedziałkowym słonecznym i mroźnym dniu akurat we wtorek się ociepliło i padał śnieg. Zrobiło się ładnie zimowo co skłoniło mnie do  pstryknięcia paru zimowych fotek, na których moja miejscowość przybrana jest w świąteczną i  zimową szatę.




 Dzisiaj świeci słońce i po śniegu nie ma już nawet śladu.



       Dopiero w samym środku zimy przekonałem się, że noszę w sobie niepokonane lato.

                                                                     Albert Camus


23 komentarze:

  1. Życzę zdrowia, Anno! A zdjęcia i cytat - nastrojowe:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Anulko zdrowiej szybko AnnaR

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuję Aniu...miło Cię tu widzieć....

      Usuń
  3. Aniu, piekne zimowe fotki,troszke sniegu i jak zaraz pieknie sie robi:) pozdrawiam i zycze duzo zdrowia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się całkowicie....puch śnieżny zmienia krajobraz całkowicie nadając mu nuty tajemniczości....

      Dziękuję Kamillo za życzenia.

      Usuń
  4. Ja powoli wychodzę z inwazji wirusów czego i Tobie życzę. Piękne fotki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi, że Ci się podobają moje zdjęcia.
      Nie wiadomo skąd i dlaczego złapałam tę przypadłość, bo można powiedzieć, że ja rzadko się w publicznych miejscach pojawiam.

      Usuń
  5. Aniu :) - choroby atakują z różnych stron, ja też zostałam pokonana.
    Życzę Ci jak najszybszego powrotu do zdrowia, żeby móc się cieszyć świętami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie...dobrze, że to teraz a nie przed samymi świętami, bo byłby kłopot...gdyż ja nie jestem zapobiegliwą gospodynią i wszystko u mnie na ostatni moment powstaje....

      Usuń
  6. Ładnie tam u Ciebie :) Zdrówka Aniu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda...ładnie.
      Dziękuję za życzenie zdrowia..

      Usuń
  7. Pięknie wygląda Twoja miejscowość w zimowej szacie, zdrówka życzę i szczerze współczuję. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Celu za życzenia i wyrażone współczucie, gdyż oprócz męczącego przeziębienia dopadł mnie wczoraj napad bólu nerwu kulszowego...coś mi się w kręgosłupie lędźwiowym naruszyło...i mnie trzyma....

      Usuń
  8. Prześliczne zdjęcia. Fontanna wygląda zjawiskowo. Pieski... Zawsze się martwię gdy widzę pieski biegające bez opieki. Czy mają co jeść, czy mają dom i kochanych ludzi:) Taką mam przypadłość odkąd zbieram wyrzucone w naszej wsi. Najczęściej zdarza się to latem, gdy ludzie wyjeżdżają na wakacje, pies jest wtedy przeszkodą.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Aniu za miłe słowo.
      Akurat te pieski sobie doskonale radzą...nie są wynędzniałe..ten brązowy już wiele lat tak wędruje a czarny teraz niedawno mu zaczął towarzyszyć....mam wrażenie, że one mają gospodarzy tylko nie posiedzą na miejscu.

      Usuń
  9. Tak to jest z pogodą, płata figle, raz śnieg, raz deszcz...zdrowia Ci życzę...piękne zdjęcia...cieplutko pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  10. Jaka urocza miejscowość i ładnie sfotografowana. A ten cytat to z ust mi wyjęłaś!! Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że cały post znalazł u Ciebie uznanie.
      To chyba temu przekonaniu zawdzięczamy, że znosimy długą zimę ze spokojem....

      Usuń
  11. Piękne zdjęcia. Nic tylko ramka do zdjęć i można cieszyć oko za każdym razem gdy się na nie popatrzy bez wchodzenie do Internetu. A Tobie zdrowia życzę by mieć siły na robienie takich pięknych zdjęć. Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajne ramki.....dziękuję za życzenia....

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny i pozostawione słowo.