niedziela, 15 stycznia 2017

Zima na Garbku, czyli zasypało na biało........


             Zima się nam umacnia a ponieważ wczoraj, przy okazji pobytu w Tuchowie - na Garbku,  udało mi się pstryknąć kilkanaście zdjęć dzisiaj będzie dzisiaj  blogu zimowo.
Do kolorowych wspomnień powrócę  w następnym poście.







 A za oknem śnieg pada i pada ......a ja sobie przypomniałam kuligi z lat 70-tych.....







 Pozdrawiam wszystkich niedzielnie i zimowo....




7 komentarzy:

  1. Piękne widoki pokazałaś z Garbka, prawdziwa zima. Skaldów pomimo upływu lat ciągle słucham z przyjemnością, ta muzyka się nie starzeje.:))

    OdpowiedzUsuń
  2. Widoki bajeczne. Zima też jest potrzebna.

    OdpowiedzUsuń
  3. Alez tam pieknie, zima jest piekna, potrafi sie uprzykrzyc, ale fajnie, ze jest:) Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne obrazki, choć zimno jest okropne :( ;)
    Pozdrawiam zatem ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  5. Bajeczne widoki, chociaz to nie jest moja bajka:) Taka cisza i spokój...

    OdpowiedzUsuń
  6. Za zimą nie przepadam ale takie widoki cieszą...pozdrawiam cieplutko, u mnie też zasypało...

    OdpowiedzUsuń
  7. Co by nie powiedzieć to jednak zima ma swój nieodparty urok.....niechby nie było tylko tak zimno...ha,ha....
    Dziękuje Wam za wizytę i pozostawione komentarze...pozdrawiam Was ciepło i serdecznie....

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i pozostawione słowo.