niedziela, 5 marca 2017

Zmiana w charakterze bloga. I pierwsze w kadr złapane....




        Mam coraz mniej czasu a zapowiada się, że za dwa tygodnie będę znów tylko gościem w domu a więc i dostęp do komputera będę mieć w zasadzie tylko w sobotę wieczorem i w niedzielę. A poza tym huk domowych zajęć, które jakoś trzeba będzie ogarnąć. Ale ponieważ aparatu nie zarzucam, bo kocham robić zdjęcia, toteż będą się one tu pojawiać stąd blok zmienia nazwę na "Złapane w kadr..." .

          Wiosna zrobiła się już głośna za przyczyną wielkiego ożywienia wśród ptaków więc dzisiaj będzie post z nimi właśnie.




Sikorki raczyły się słoninką mimo świecącego słońca .....









        A tu przymierzanie się do budki, czyżby już ją zaanektował?... a może do niej powrócił? Drugi siedział naprzeciwko na gałązce...może to już para.....Mazurki są wierne sobie przez cały rok  a do lęgu przystępują 2-3 razy w roku. A my się cieszymy, że nasze stare rury spustowe na coś się przydały i takich gniazd mamy dwa. 





Szpaki przyleciały ponad dwa tygodnie temu i też już toczą boje o budki. W tym roku bardzo wcześnie i oczywiście j śpiewają od wczesnego ranka.


17 komentarzy:

  1. Świetne ujęcia, kiedyś też dużo fotografowałam przyrodę, to wielka frajda.
    Pozdrawiam serdecznie...

    OdpowiedzUsuń
  2. Siostra jak zwykle piękne zdjęcia...
    To chyba Szpak tak świetnie ujęty z tymi skrzydłami ..???
    Super...pozdrawiamy.

    OdpowiedzUsuń
  3. Super, rowniez lubie obserwowaci fotografowac ptaszki, u mnie z roku na rok wiecej gniazd, pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zdjęcia piękne! też lubię podglądać ptaki:)
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Śpiew ptaków to chyba pierwsza oznaka nadchodzącej wiosny, zdjęcia piękne.
    Pozdrawiam cieplutko.:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Fantastyczne zdjęcia- cudownie. Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  7. Miło mi, że się Wam moje zdjęcia spodobały.

    OdpowiedzUsuń
  8. Witaj Natalio...zdjęcia -szczególnie ptaków i budzącej się wiosny są cudne. Ja trochę zazdroszczę,bo "moje ptaki" które chce uwiecznić ciągle uciekają ..albo ja taka wolna,albo one szybkie. Chyba ta pierwsza opcja.Pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I ja Cię witam Grażynko...miło mi, że wpadłaś.
      Ptaki faktycznie niełatwo zdjąć aparatem.....ale życzę Ci by się udawało....

      Usuń
  9. Aniu :) - śliczne zdjęcia!
    Ja robię coraz gorsze, już chyba nie udoskonalę się w tym zakresie.
    Ściskam serdecznie
    Ela

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo Elu za te miłe słowa. Uczę się cały czas.I ja Cię ściskam.

      Usuń
  10. Podglądanie ptaszków przy karmniku niedługo (albo już?) się skończy - a było to jedna z milszych stron zimy. Trzymam kciuki za udane łowy, no i żeby wszystko ułożyło się po Twojej myśli. A zdjęcia śliczne. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje za kciuki i miłe słowo pod adresem zdjęć.

      Usuń
  11. Natalio, świetny pomysł na bloga.
    Zdjęcia kapitalne. Ja nie umiem fotografować ptaków.
    Są takie ruchliwe. A gdy poluję na nie z aparatem wtedy znikają w kryjówkach.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i pozostawione słowo.