sobota, 17 czerwca 2017

Witalnik naostrzak.......sesja na butelce z wodą....



            Jak już pisałam poprzednio, codziennie, gdy przebywam w Tuchowie na Garbku, odbywam spacery po wodę źródlaną na naszą górkę. W jeden z takich dni, gdy słońce fajnie świeciło spotkałam tam witalnika naostrzaka, maleńkiego motyla, którego rozpiętość skrzydeł to zaledwie 11- 15 mm. Witalnik jest motylkiem pospolitym, występującym w całej Polsce z wyjątkiem Tatr, a jego gąsieniczki  żerują na lucernie i koniczynie.  Mój motylek usiadł sobie na butelce z wodą i powstała z tego cała sesja, gdyż zupełnie się nie bał i gdy ja robiłam zdjęcia spacerował sobie po niej spokojnie, prezentując swą urodę z każdej strony....











            U mnie się niestety rozdeszczyło a i prognozy na następny tydzień nie są najlepsze. Natomiast w Hiszpanii podobno upał 40-sto stopniowy. Takiej temperatury nie życzyłabym sobie, ale szkoda, że wraz z deszczem mocno się ochłodziło.


Mimo wszystko przyjemnego odpoczynku życzę wszystkim do mnie zaglądającym.


_______________________________________

      Dzięki kicikicitata otworzyły mi się szerzej oczy i dopiero wtedy zauważyłam -  to na co Iza zwróciła uwagę, że witalnik ma wypuszczoną trąbkę a to znaczy, że spijał z butelki wodę, jak nektar z kwiatka. Pewno się chłodził, bo dzień był bardzo gorący.





12 komentarzy:

  1. Bardzo ciekawe ujęcia, świetnie wyszło...pozdrawiam serdecznie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi Basiu.....dziękuję za odwiedziny i życzę przyjemnych chwil sobotnio niedzielnych...

      Usuń
  2. No pięknie, pięknie :) Natura jednak potrafi zaskakiwać ;)<3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Natura tak....wystarczy mieć przy sobie aparat....by to spostrzec.

      Usuń
  3. Świetne zdjęcia! Czy butelka była zroszona Aniu? Bo wygląda jakby pił wodę. Wszędzie ma rozwiniętą ssawkę:)
    U mnie cały dzień siąpi, ale cieszę się, bo wreszcie moje roślinki będą napojone.
    Jutro ma być już cieplutko.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Butelka z pewnością była mokra i chłodna....i on się chłodził i spijał wodę, bo nie palił się do odlotu...
      Jesteś Izo bardzo spostrzegawcza....dziękuję ci za otworzenie mi oczu....i pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  4. Niebieskie tło jakby stworzone dla niego. Ma niesamowitą nazwę.Nawet pokazał się pod spodem...no,no.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic sobie nie robił z tego, że ja tak go fotografowałam z wielu stron....spokojnie sobie spijał wodę....

      Usuń
  5. Świetny efekt z tą butelką - tak ładnie wygląda motylek na niebieskim tle. I jak pięknie pozował :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda...na tle butelki wypadł fajnie....
      I ona sprawiła, że nie odfruwał, tylko spokojnie sobie ssał..przemieszczając się....

      Usuń
  6. Super.
    U nas też deszczowo. Wczoraj był ślub kuzyna. Lało jak z cebra i było zimno. Ponoć to zła wróżba, ale już sama nie wiem, b to mocno zgodna para.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi.
      A za oknem zrobiło się nam jesiennie.....wiatr wieje, chłód , tyle że na razie przestało padać.
      Ja tam nie wierzę w takie wróżby.....My mieliśmy piekny dzień od rana.....a różnie bywało.

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny i pozostawione słowo.