środa, 8 marca 2017

A modraszka nie odpuszcza.

 

         Za oknem na brzozie wisi jeszcze kawałek słoninki i co rano przylatuje tu, by się posilić, modraszka. Niestety zdjęcia nie chcą mi wyjść najlepiej, ale tę śliczną sikorkęrozponać na nich można.







wtorek, 7 marca 2017

Na spacerze......


                  Pieski uchwycone w kadr, gdy wyszły z  panią na spacer.  A tą panią nie jestem ja, bo ja mam inne pieski.





I bardzo fajna piosenka Andrzeja Sikorowskiego........idealna do podśpiewywania....










niedziela, 5 marca 2017

Zmiana w charakterze bloga. I pierwsze w kadr złapane....




        Mam coraz mniej czasu a zapowiada się, że za dwa tygodnie będę znów tylko gościem w domu a więc i dostęp do komputera będę mieć w zasadzie tylko w sobotę wieczorem i w niedzielę. A poza tym huk domowych zajęć, które jakoś trzeba będzie ogarnąć. Ale ponieważ aparatu nie zarzucam, bo kocham robić zdjęcia, toteż będą się one tu pojawiać stąd blok zmienia nazwę na "Złapane w kadr..." .

          Wiosna zrobiła się już głośna za przyczyną wielkiego ożywienia wśród ptaków więc dzisiaj będzie post z nimi właśnie.




Sikorki raczyły się słoninką mimo świecącego słońca .....









        A tu przymierzanie się do budki, czyżby już ją zaanektował?... a może do niej powrócił? Drugi siedział naprzeciwko na gałązce...może to już para.....Mazurki są wierne sobie przez cały rok  a do lęgu przystępują 2-3 razy w roku. A my się cieszymy, że nasze stare rury spustowe na coś się przydały i takich gniazd mamy dwa. 





Szpaki przyleciały ponad dwa tygodnie temu i też już toczą boje o budki. W tym roku bardzo wcześnie i oczywiście j śpiewają od wczesnego ranka.